piątek, 13 kwietnia 2007

Przemiła staruszka

Wsiadła przemiła staruszka, dotarabaniła się do najbliższego siedzenia i upychając dupskiem wstającą właśnie panią, zasiadła blokując przejście całkowicie. A że właśnie zbliżał się docelowy przystanek udupionej pani, ta zdobyła się na odwagę i wstając, z kurtuazją przeprosiła.
- A co pani taka niezdecydowana? – zirytowała się przemiła staruszka. – Nie mogła pani wstać jak pani widziała, że chcę usiąść?! Ja tu schorowana jestem! – Ryknęła słusznym głosem.
Pasażerka odparła uprzejmym tonem, aczkolwiek z bezpiecznej już odległości – Widać nie taka schorowana, skoro w pysku mocna.
- Bo ja tylko w pysku mocna – Wydarła się pełnym głosem przemiła staruszka. – A pani, to piiiiiii…. piiiiii….piiiiiii.
Aż szkoda, ze właśnie wysiadałam, bo jeszcze przez okno widziałam jak tokuje. Hihihi.

Brak komentarzy:

Autobusowy historycznie

Autobusowy historycznie