Zapatrzyłam się z autobusu… W trasie do pracy mijam ex sklep meblowy. Nie wiem co jest tam teraz, ale szyby są obklejone mleczną folią z powycinanymi wzorami w kształcie ludzi na wózkach inwalidzkich. A do środka wiodą dwa jebitne stopnie i bardzo wąskie drzwi. Pomieszczenie dla inwalidów wąskowózkowych? Alibo naszczudlatych?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz